Podsumowanie września i października 2018

  Wrzesień i październik były dla mnie dwoma bardzo zabieganymi miesiącami, głównie ze względu na powrót do szkoły, a w moim przypadku jeszcze zaczęcie szkoły średniej. Udało mi się jednak znaleźć całkiem sporo czasu na czytanie, ponieważ spożytkowałam czas, w którym dojeżdżam do szkoły (około 50 minut w jedną stronę pociągiem). Dzięki temu w ciągu tych dwóch miesięcy przeczytałam aż cztery książki. Uważam to za … Czytaj dalej Podsumowanie września i października 2018

„Narodziny Magii” – Ann Downer

Czasami warto jest przeczytać coś lżejszego, a ta książka zdecydowanie taka była, zarówno pod względem treści (chociaż nie aż tak bardzo, o czym dowiecie się później), ale też i pod względem grubości, ponieważ liczy jedynie 191 stron. Powieść ta została wydana w naprawdę ładny sposób. Okładkę zdobi piękna grafika smoka, a tekst wydrukowany został na przyjemnym w dotyku papierze, który umila czytanie. Jedyne do czego … Czytaj dalej „Narodziny Magii” – Ann Downer

„Słowik” – Kristin Hannah

Gdybym musiała podać jedną z książek, która zmieniła moje postrzeganie świata, to na pewno wymieniłabym „Słowika”. Była to książka, która trafiła do mnie przez przypadek i naprawdę bardzo ją polubiłam. Została ona wydana naprawdę pięknie, a szczególnie ujęły mnie około dwa cytaty na początku rozdziałów. Niby było ich mało, jednak bardzo mi się spodobały i jestem zawiedziona tym, że nie pojawiło się ich więcej. Historia dwóch … Czytaj dalej „Słowik” – Kristin Hannah

Holandia – kraj pełen pysznego jedzenia, rowerów i kanałów

Pewnie nikt o tym nie wie, ale na moim poprzednim blogu postanowiłam zacząć małą serię, w której przybliżałabym ludziom różne kraje i dzięki temu chcieliby pisać opowieści, których akcja jest umieszczona właśnie w tych miejscach. Przyznam, że te posty były okropne i gdy przenosiłam się tutaj, nie myślałam, żeby kontynuować tę serię. Jednak po moim tygodniowym pobycie w Holandii (o czym możecie nie wiedzieć, bo … Czytaj dalej Holandia – kraj pełen pysznego jedzenia, rowerów i kanałów

Podsumowanie sierpnia 2018

Sierpień był dla mnie miesiącem po części bardzo zabieganym, a po części wolnym i sprzyjającym czytaniu. Nareszcie poczyniłam postępy, jeśli chodzi o czytanie i mogę się Wam pochwalić, że przeczytałam aż trzy książki w tym miesiącu, co jak na mnie, osobę, która wraca do częstego czytania po naprawdę długiej przerwie, jest dobrym wynikiem. 1. „Middlesex” Na przeczytanie tej książki szykowałam się długo i wiedziałam, że … Czytaj dalej Podsumowanie sierpnia 2018

„Middlesex” – Jeffrey Eugenides

Tę książkę udało mi się kupić już w kwietniu tego roku. Zostałam zachęcona przez okładkę, w której się zakochałam, oraz przez wiele wzmianek znajdujących się na niej, że jest to wspaniała książka. Przeczytanie jej odkładałam, ale wiedziałam, że w wakacje muszę po nią sięgnąć. Byłam jej bardzo ciekawa. No i w końcu zaczęłam ją czytać. Z każdą stroną zakochiwałam się coraz bardziej w bohaterach i … Czytaj dalej „Middlesex” – Jeffrey Eugenides

„Tylko ty” – Federico Moccia

Muszę szczerze przyznać, że nie jestem fanką romansów. Jeśli jest jakiś wątek romantyczny w książkach innego gatunku to czasami naprawdę potrafię go bardzo polubić i kibicować bohaterom, jednak kiedy cała książka opiera się na historii miłosnej dwójki ludzi – jestem na nie. Gdy zaczynałam czytać tę książkę byłam do niej nastawiona raczej neutralnie, z lekką skłonnością w stronę negatywnego myślenia. Ale zabrałam się za nią, bo … Czytaj dalej „Tylko ty” – Federico Moccia